Przez długi czas walczysz o to, aby twoja sylwetka była nienaganna. Ale odżywiasz się zdrowo nie tylko po to, by ciągle chudnąć, lecz również po to, by być zdrową, pełną sił i radosną osobą. I przychodzą oto te 3 dni w roku, podczas których nie masz siły (ani ochoty) odmówić babci kawałka kolejnego ciasta. Jak zatem nie przytyć w święta, ale nie czuć się też sfrustrowaną, że znowu musisz sobie czegoś odmówić?

Jak nie przytyć w święta – poradnik dla początkujących

Czy wiesz dlaczego tyjemy? Dlaczego na wadze pojawia się większa liczba niż chcielibyśmy widzieć? Bo spożywamy za dużo kalorii. Jeśli zjesz więcej niż wynosi twoje całkowite zapotrzebowanie energetyczne i nie wykonasz dodatkowej czynności, która pozwoli ci spalić nadmiar kalorii, to naturalne jest że odłożą się one w organizmie jako tłuszcz. Jednak warto jest odróżnić regularne spożywanie nadmiernej ilości jedzenia od okazjonalnego przejedzenia.

Święta Bożego Narodzenia są tylko raz w roku. W związku z tym wiele potraw przygotowuje się wyjątkowo tylko na tę okazję. To właśnie powoduje, że chcemy się tych potraw najeść jak najwięcej, aby zapamiętać ich smak jak najdłużej. Tyle że my dobrze pamiętamy jak one smakują. Mamy swoje ulubione bożonarodzeniowe smaczki, na które wyjątkowo czekamy. I nikt nie broni Ci ich zjeść. Ale pamiętaj o kilku zasadach:

1. Nie głoduj przed Wigilią.

Wiele osób sądzi, że jak nic nie zje przed wigilijną wieczerzą, to wtedy można się objadać wieczorem. Nie należy tak robić. Dlaczego? Bo głodując organizm zjada zapasy glikogenu, nie dostaje energii z pożywienia, tylko zaczyna pobierać z rezerw mięśniowych. Do tego efektem głodówki może być ból głowy, żołądka, osłabienie i rozdrażnienie. Przed wigilijną kolacją zjedz normalnie śniadanie, a potem lekki obiad. Może być to mniejsza porcja, ale nie doprowadzaj do uczucia ssania w żołądku. Jak już zjesz obfitą kolację, to potem może się okazać, że organizm nie jest w stanie przetrawić wszystkiego co zostało do niego dostarczone. Wtedy zapasy zostaną zgromadzone jako tkanka tłuszczowa. A tego nie chcesz, prawda?

2. Spędź święta aktywnie

Dziwne mamy święta w tym roku, ale podczas nich nie ma zakazu przemieszczania się. Jeśli zatem pogoda dopiszę, to w trakcie kolacji możesz z rodzinką wybrać się na spacer i spalić trochę kalorii, które spożyłeś. Poza tym nie spędzisz przy stole, za jednym posiedzeniem, 12h bez przerwy. Spójrz na dzieci i weź przykład. Zobacz ile one się ruszają, jak bardzo są aktywne. Spróbuj znaleźć w te 3 dni odrobinę czasu na to, aby wykonać krótki trening. Pamiętaj, że nawet 5 minut jest lepsze niż 0 minut. A w 5 minut to możesz zrobić 4 minutową tabatę i jeszcze minutę odpoczywać 😉

3. Zjedz wszystkiego po trochu

Czerwony barszcz z uszkami, pierogi, kapusta z grochem, zuba grzybowa, karp, makaron z makiem, kutia, pierniczki, ciasta…Aż ślinka cieknie na samą myśl, bo wszystko takie pyszne. A skoro pyszne to trzeba jeść jak najwięcej – zwłaszcza jak mamy przyzwolenie. Znów źle myślisz. Tak, wszystko jest pyszne i wszystko możesz zjeść. Ale nie objadaj się. Weź wszystkiego po trochu. Nie przepełniaj talerza jakbyś już nigdy miała nie zjeść. Weź połowę porcji, a gwarantuję Ci, że jednym daniem nie wykorzystasz dziennego limitu na twoje zapotrzebowanie kaloryczne. Delektuj się smakiem i dostrzegaj ten wspaniały moment, kiedy możesz cieszyć się wyjątkowym smakiem potraw, które tylko w te dni smakują wyjątkowo. Przy okazji to dobry moment na trening uważności i celebrowanie chwili 🙂

4. Nie przejmuj się zjedzonymi kaloriami.

Są Święta! To wyjątkowe wydarzenie w roku, dlatego jeśli tylko tego jednego dnia zjesz więcej niż zazwyczaj, to nic się nie stanie. Jeśli zaraz po 3-dniowym maratonie stołowym wracasz do swoich standardowych, zdrowych nawyków, to twoja waga szybko wróci do normy. Ale prawie zapomniałam: NIE WCHODŹ NA WAGĘ PODCZAS ŚWIĄT! Nie kontroluj obsesyjnie tego, ile ważysz. Może się to skończyć nie tylko wyrzutami sumienia, ale przede wszystkim zaburzeniami w relacji z jedzeniem. Odpuść na te 3 dni – nic się nie stanie. Naprawdę.

Z okazji tych świąt, które są inne niż zwykle, życzę Ci dużo spokoju. Ciesz się chwilą, spędź czas z rodziną, z którą możesz się spotkać. Delektuj się wyjątkowym smakiem potraw, doceniaj każdy uśmiech, który pojawi się przy świątecznym stole. Życzę ci, żeby mimo wszystko te święta było radosne. Życzę Ci też pomyślności, spełnienia, spełniania marzeń i wytchnienia. Wesołych świąt!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *